Choroba Hashimoto to jedno z częstszych schorzeń o charakterze autoimmunologicznym, szczególnie u kobiet. Zdarza się, że dostaję od Państwa zapytania, czy Hashimoto może stanowić przeciwwskazanie do wykonywania zabiegów, postanowiłem więc zająć się tym tematem i powołać na najświeższe dane.

Hashimoto: przeciwwskazanie do wykonywania zabiegów medycyny estetycznej?

.

Hashimoto często nazywane jest cichym wrogiem. Dlaczego? Bo przewlekłe limfocytowe zapalenie tarczycy o podłożu autoimmunologicznym może nie dawać przez dłuższy czas objawów, a gdy te już wystąpią – często są mylone z objawami innych chorób, m.in. depresji. Tymczasem nieleczona choroba Hashimoto może prowadzić do niedoczynności tarczycy i poważnych zdrowotnych konsekwencji. Jeśli jednak zadziałamy szybko i pójdziemy w odpowiednim momencie do lekarza, który pomoże nam uregulować hormony, Hashimoto nie będzie dawać nam przykrych objawów, ani prowadzić do bardziej zaawansowanych zdrowotnych konsekwencji. Dlatego tak ważna jest profilaktyka, wykonywanie regularnych badań i zwiększanie świadomości co do objawów, które powinny być alarmujące.

Choroba ta została po raz pierwszy opisana na początku XX wieku przez Japończyka Hakaru Hashimoto – to właśnie od jego nazwiska wzięła swoją nazwę. Obok choroby Gravesa-Basedowa to właśnie Hashimoto należy do najczęstszych schorzeń autoimmunologicznych. Przewlekłe limfocytowe zapalenie tarczycy aż 10 razy częściej dotyka kobiet niż mężczyzn. Warto też wiedzieć, że na Hashimoto można zachorować również w młodości, choć badania pokazują, że prawdopodobieństwo zapadnięcia na chorobę rośnie wraz z wiekiem. Hashimoto często dotyka też osoby, które zmagają się już z innymi dolegliwościami autoimmunologicznymi – np. cukrzycą typu 1 albo reumatoidalnym zapaleniem stawów.

.

Jakie objawy powinny nas zaalarmować? M.in. problemy ze wstawaniem i uczucie wiecznego niewyspania, wypadanie włosów, puchnięcie stóp, łydek, dłoni, powiek czy nawet całej twarzy, bóle głowy, problemy z koncentracją, rozdrażnienie.  To wszystko znaki ostrzegawcze, które powinny skłonić nas do wykonania właściwych badań, czyli oznaczenia stężenia hormonów tarczycy we krwi (TSH, fT3i fT4) oraz przeciwciał przeciw tyreoperoksydazie (anty TPO) i przeciwko tyreoglobulinie (anty TG). Warto wykonać również USG tarczycy, ponieważ w trakcie choroby i w zależności od jej stadium wygląda ona bardzo charakterystycznie (na początku będzie powiększona, ale z czasem zmniejszona).

Dobrze w tym miejscu opowiedzieć, czym dokładnie jest Hashimoto, jakie czynniki mogą sprzyjać rozwojowi choroby oraz jaki wpływ ma ona na organizm. Zacznijmy od tego, że właściwe funkcjonowanie tarczycy jest kluczowe dla odpowiedniego funkcjonowania organizmu. Tarczyca, nazywana też gruczołem tarczowym, produkuje hormony, które  mają wpływ m.in. na nasze samopoczucie, to, jak dużo mamy energii i jak działa nasz układ immunologiczny. Są też istotne dla wyglądu zewnętrznego – m.in. stanu skóry czy włosów.

Czym dokładnie jest Hashimoto? W publikacji „Współczesne poglądy na temat etiopatogenezy autoimmunologicznego zapalenia tarczycy” Hashimoto zostaje zdefiniowane jako przewlekłe limfocytowe zapalenie tarczycy, choroba autoimmunologiczna, która charakteryzuje się występowaniem nacieków limfocytarnych w gruczole tarczowym i obecnością przeciwciał przeciwko antygenom tarczycowym.

Choroba zasadza się więc na zaburzeniach odpowiedzi immunologicznej. Jak pisze Dorota Stefanowicz w artykule naukowym „Czy choroba Hashimoto może stanowić przeciwwskazanie do zabiegów medycyny estetycznej z zastosowaniem kwasu hialuronowego?” (opublikowanym na łamach „Academy Aesthetic of Anti-Aging Medicine”, oficjalnego czasopisma Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging): „W wyniku niekompletnej odpowiedzi układu odpornościowego skierowanej przeciwko własnym tkankom rozwija się przewlekły stan zapalny gruczołu tarczowego. Przebieg choroby jest długotrwały i wieloetapowy. Rozwija się ona u osób predysponowanych genetycznie pod wpływem czynników środowiskowych”. Hashimoto może spowodować pojawienie się oraz nieustanne nasilanie się niedoczynności tarczycy.

.
.
.

.

Jakie czynniki środowiskowe mogą mieć więc wpływ na rozwój choroby? Eksperci i ekspertki bardzo często zwracają uwagę na palenie papierosów. Tak jak i w przypadku wielu zbierających dziś żniwo chorób cywilizacyjnych, tak i przy Hashimoto bardzo istotnym czynnikiem jest stres. Oczywiście szkodzi nam przede wszystkim stres długotrwały i regularny. Rozwojowi choroby Hashimoto może sprzyjać także niedobór selenu i nadmierne spożycie jodu, a także część infekcji wirusowych i bakteryjnych, takich jak HCV czy CMV. Autorka wyżej wspomnianego tekstu powołuje się też na dane, które świadczą o tym, że na rozwój Hashimoto wpływ może mieć również ekspozycja na promieniowanie jonizujące (wewnętrzne i zewnętrzne) oraz przyjmowanie leków modulujących odpowiedź układu immunologicznego (takich, jak amiodaron, lit, interferon α lub aldesleukina).

Teraz dochodzimy do pytania, co wątek ten ma wspólnego z medycyną estetyczną? Czy osoby cierpiące na Hashimoto mogą korzystać z zabiegów przez nią oferowanych? Pytania te są bardzo ważne, bo jak już wspominałem, Hashimoto jest jednym z najczęstszych schorzeń autoimmunologicznych, w olbrzymiej mierze dotyka też dojrzałych kobiet, które najczęściej stanowią pacjentki klinik medycyny estetycznej. Dobra wiadomość jest taka, że osoby zmagające się z Hashimoto mogą korzystać z części dobrodziejstw medycyny estetycznej, należy jednak podejść do tematu z pełną świadomością.

Zakłada się, że zabiegi medycyny estetycznej powinny być przeprowadzane u osób zdrowych. Warto jednak wiedzieć, że wśród przeciwskazań do wykonania różnorodnych zabiegów wymienia się zarówno bezwzględne, jak i względne. Te pierwsze, jak sugeruje sama nazwa, wykluczają możliwość wykonania zabiegu – ryzyko pojawienia się poważnych powikłań, utraty zdrowia czy nawet życia jest zbyt duże. Druga grupa, czyli przeciwwskazania względne oznaczają, że zabieg może być wykonany, ale tylko jeśli spełnione zostaną określone warunki. Hashimoto zaliczane jest właśnie do tak zwanych przeciwskazań względnych – lekarz, który będzie rozważać wykonanie zabiegu musi wziąć pod uwagę stopień zaawansowania choroby, a pacjent czy pacjentka zadbać o unormowanie wyników na czas zabiegu. Osoba z Hashimoto, która zamierza poddać się zabiegowi medycyny estetycznej musi bardzo sumiennie stosować się do wszelkich zaleceń lekarskich.

H

„Hashimoto należy do najczęstszych schorzeń autoimmunologicznych i aż 10 razy częściej dotyka kobiet niż mężczyzn.”

.

Które zabiegi są bezpieczne dla osób chorujących na Hashimoto? M.in. te z wykorzystaniem toksyny botulinowej. Substancja jest równie skuteczna co u osób niechorujących na Hashimoto. Dobrze sprawdzą się również zabiegi regeneracyjne – np. oparte o osocze bogatopłytkowe. Ponieważ materiał jest pozyskiwany z krwi pacjentki czy pacjenta, a więc do organizmu nie wprowadza się żadnej obcej substancji, nie istnieje ryzyko wystąpienia nadreaktywności. Z pomocą osocza bogatopłytkowego można zarówno odżywić skórę twarzy, jak walczyć z wypadaniem włosów. Dla osób chorujących na Hashimoto bezpieczne są także zabiegi oparte o hydroksypatyt wapnia, będący stymulatorem kolagenu.

Osoby cierpiąca na Hashimoto, a marzące o liftingu ciała czy twarzy mogą też postawić na terapię HIFU (po angielsku High Intensity Focused Ultrasound). Zabieg wykorzystuje skupione fale ultradźwiękowe o dużym natężeniu, które docierają do tkanek i powodują intensywne, punktowe podgrzanie. Sprawia to, że w tkankach rozpoczynają się procesy regeneracyjne, a włókna kolagenowe ulegają skróceniu. Olbrzymią zaletą tej technologii jest jej mała inwazyjność.

Kolejnym zabiegiem polecanym osobom z Hashimoto jest radiofrekwencja mikroigłowa, która sprawdzi się zarówno przy wygładzaniu zmarszczek, jak i usuwaniu rozstępów i blizn. W ramach tej metody skóra jest nakłuwana z pomocą mikroigieł (drobne, mechaniczne uszkodzenia sprzyjają regeneracji), po czym ogrzewana za sprawą promieniowania elektromagnetycznego (ciepło sprawia, że włókna kolagenowe obkurczają się, a napięcie tkanek zwiększa). Jeszcze inną metodą, z której mogą skorzystać osoby chorujące na Hashimoto są zabiegi z wykorzystaniem ablacyjnego lasera frakcyjnego, który pozwoli zmniejszyć widoczność zmarszczek i blizn. Laser w kontrolowany sposób uszkadza komórki naskórka. Dzięki temu następuje złuszczanie martwego naskórka i stymuluje się produkcja nowego kolagenu.

Trzeba jednak liczyć się z tym, że przy wymienionych wyżej metodach regeneracyjnych, takich jak HIFU, osocze bogatopłytkowe, radiofrekwencja mikroigłowa czy zabiegi laserowe, efekty u osób z Hashimoto mogą nie być aż tak spektakularne jak u osób zdrowych, bo organizm może oporniej się regenerować. Wynika to z tego, że u osób z Hashimoto widoczna jest wolniejsza przemianę materii i spowolniona praca komórek. Każdy z tych zabiegów jest jednak w pełni bezpieczny.

.

Większego przemyślenia wymaga jednak fakt, czy u osób z Hashimoto można wykonać zabiegi z kwasem hialuronowym bądź nićmi liftingującymi. Przy przewlekłym limfocytowym zapaleniu tarczycy mamy do czynienia z nadwrażliwością układu odpornościowego. W związku z tym może mieć on problemy z rozpoznawaniem określonych substancji i reagować w sposób nieprzewidywalny. Kwas hialuronowy jest materiałem biozgodnym, w związku z tym w teorii nie powinien wywoływać żadnych negatywnych reakcji w organizmie. W praktyce preparat zawiera jednak również śladowe ilości substancji stosowanych w procesie jego wytwarzania. Kwas hialuronowy stosowany w medycynie estetycznej jest pozyskiwany metodą biotechnologiczną z hodowli bakteryjnych – a to sprawia, że mogą pojawić się pewne zanieczyszczenia, które wywołają nadreaktywność i organizm potraktuje substancję jako ciało obce. Nie musi się tak stać, ale jest to możliwe.

Podobnie ma się sprawa z nićmi liftingującymi. Choć również są one biozgodne, ze względu na śladowe ilości innych substancji mogą zostać potraktowane jako ciało obce. A wtedy pojawia się ryzyko wystąpienia stanu zapalnego i powstawania grudek. Czy oznacza to, że osoby z Hashimoto absolutnie nie powinny korzystać z zabiegów z kwasem hialuronowym lub nićmi liftingującymi? Nie, kluczowe jest jednak właściwe kwalifikowanie pacjentek i pacjentów do zabiegów i unormowanie poziomu hormonów przed wykonaniem go.

Z analiz przywołanych przez Stefanowicz wynika, że to poziom TSH (jako najlepszy parametr oceniający wyrównanie funkcji tarczycy) powinien być sprawdzany przed ewentualnym poddaniem się zabiegowi. „Być może przy nadmiernym pobudzeniu procesu immunologicznego, co objawia się podwyższonym lub obniżonym poziomem TSH, może występować podwyższona skłonność do tworzenia ziarniaków wokół ciała obcego. Aby więc zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia tego powikłania, należałoby przed zabiegiem oznaczyć poziom TSH oraz znać czas od ustalenia aktualnie stosowanej dawki tyroksyny” – zaznacza autorka.

.

Pamiętajmy też, że w przypadku pacjentek czy pacjentów z Hashimoto nie wystarczy wykonanie pojedynczego badania. Potrzebne będzie porozumienie się z endokrynologiem, który stwierdzi, że nie ma żadnych przeciwwskazań do wykonania zabiegu, a później, już po jego wykonaniu, niezbędna będzie okresowa kontrola kliniczna i laboratoryjna poziomu THS, w trakcie której można ewentualnie skorygować dawkę leków. Nie jest więc tak, że dla osób z Hashimoto zabiegi z kwasem hialuronowym czy nićmi liftingującymi są niedostępne – należy jednak podejść do tematu bardzo odpowiedzialnie, zadbać o wyrównanie poziomu hormonów i stałą kontrolę lekarską.

Zwróćmy też uwagę na to, że nie wszystkie osoby chorujące na Hashimoto mają tego świadomość – w związku z tym przed podjęciem decyzji o wykonaniu zabiegu, lekarz powinien zlecić im badania, które wykluczą istnienie choroby. Zachęcam, by podejść do tego odpowiedzialnie i przed decyzją o jakimkolwiek zabiegu medycyny estetycznej wykonać wszelkie badania zalecane przez lekarza, a nie zakładać z góry, że jakaś choroba nas nie dotyczy. Dobra wiadomość jest jednak taka, że również osoby z Hashimoto mogą korzystać z dobrodziejstw medycyny estetycznej, jak i po prostu funkcjonować bez przykrych objawów – podstawą jest jednak zadbanie o zdrowie poprzez wykonanie niezbędnych badań i kontrole lekarskie.

zobacz zabiegi związane z tym artykułem