Jednym z obszarów twarzy, który najwidoczniej się starzeje, są okolice czoła, skroni, powiek i brwi. Zanika tkanka podskórna, skóra wiotczeje, w związku z tym brwi opadają, co nadaje twarzy posępny i zmęczony wyraz. Liczne stosowane dotychczas metody liftingu obszaru brwi wiązały się z dużym ryzkiem powikłań, bliznami pozabiegowymi lub były po prostu niezbyt trwałe. Sprawa wygląda zupełnie inaczej w przypadku innowacyjnego liftingu brwi nićmi APTOS.

.

Jak to działa?

Lekarz implantuje nici APTOS pod skórę wzdłuż linii brwi i ciągnie je w stronę włosów. Dzięki temu unoszą się brwi i powieki, co sprawia, że i oczy wyglądają lepiej, otwierają się. Jednocześnie skóra na czole wygładza się, napina i ujędrnia. Tego typu zabieg świetnie odpowie na potrzeby osób, które zaobserwowały już u siebie opadanie brwi – przeważnie dzieje się to po 40. roku życia. Z pomocą nici można jednak skorygować również asymetrię brwi, często wynikającą z wady wzroku i nie tak mocno uzależnioną od wieku. 

.

Co wyróżnia nici APTOS i dlaczego warto zdecydować się właśnie na zabieg z ich wykorzystaniem?

Nici można stosować nawet w najdelikatniejszych obszarach twarzy, właśnie takich jak okolice oczu. Nici są bioabsorbowalne, a po upływie 3-4 lat naturalnie wchłaniają się w skórę. Dzięki zawartości kwasu polimlekowego, stymulują odnowę komórek, wpływają zbawiennie na skórę, nawilżając ją, rewitalizując, ujędrniając. Co niezwykle istotne: zabieg jest praktycznie bezinwazyjny, szybki, nie pozostawia widocznych śladów na skórze

Zaletą nici APTOS jest również fakt, iż na rynku dostępne są ich liczne rodzaje, które można dopasować idealnie do potrzeb pacjenta. Przy okazji liftingu brwi najlepiej sprawdzą się nici Aptos Thread 2G, które pomogą skorygować boczne strefy brwi lub nici APTOS Needle 2G, które pomogą unieść centralnie linię brwi lub skorygować asymetrię. O tym, jakie efekty może w przypadku konkretnego pacjenta przynieść zabieg danym typem nici pacjent dowiaduje się podczas konsultacji lekarskiej.

.
.
.

.

Polecam szczególnie metodę liftingu brwi nićmi APTOS ze względu na jej liczne przewagi nad innymi metodami liftingu brwi. Dla porównania tak zwany podskórny lifting brwi pozostawia po sobie widoczną bliznę na przedniej linii włosów. Skroniowy lifting brwi bardzo mocno napina skórę, przez co blizny mogą się poszerzyć. Jeśli wybieramy te starsze metody, musimy liczyć się z zakładaniem i zdejmowaniem szwów oraz długą, uciążliwą rekonwalescencją – opuchnięcia czy siniaki często znikają dopiero po kilku tygodniach. Klasyczny lifting brwi ze skalpelem wiąże się z ryzykiem licznych powikłań, takich jak krwiaki, infekcje, reakcje alergiczne, przejściowe, a nawet trwałe łysienie.

L

„Liczne stosowane dotychczas metody liftingu obszaru brwi wiązały się z dużym ryzkiem powikłań, bliznami pozabiegowymi lub były po prostu niezbyt trwałe. Sprawa wygląda zupełnie inaczej w przypadku innowacyjnego liftingu brwi nićmi APTOS.”

.

Dla odmiany uniesienie brwi z pomocą toksyny botulinowej jest znacznie bezpieczniejsze, nieinwazyjne, ale efekty utrzymują się krótko – przeważnie od 3 do 6 miesięcy. Botoks nie jest też w stanie poradzić sobie z naprawdę intensywnie opadającymi brwiami. Tymczasem lifting brwi nićmi APTOS daje zarówno długotrwałe efekty (nawet 3-4 lat), jak i nie pozostawia blizn, nie wymaga długiej, uciążliwej rekonwalescencji, a przy tym, dzięki cennym składnikom zawartym w niciach, dodatkowo działa odżywczo na skórę. To zdecydowanie najlepsza metoda dostępna obecnie na rynku.